Moje doświadczenie z poprzednich edycji Olimpiady Historycznej pozwoliło mi lepiej zrozumieć poziom rywalizacji i wymagania stawiane uczestnikom. Jako specjalizację wybrałem starożytność, pracowałem cały rok nad faktografią, wybrałem też trudne lektury. Pokazuje to zarówno wysoki poziom rywalizacji jak i fakt, że nie warto poddawać się w dążeniu do wyznaczonych celów.

W przygotowaniach do olimpiady najważniejsze okazały się systematyczność i wytrwałość. Sukces ten nie byłby jednak możliwy bez pomocy nauczycieli, a w szczególności pani Jabłońskiej, która udostępniała materiały edukacyjne oraz wspierała mnie na każdym etapie przygotowań.

Finał odbywający się w Gdańsku był ciekawym, ale jednocześnie wymagającym doświadczeniem. Składał się z dwóch części: analizy źródeł oraz odpowiedzi ustnej i wymagał zarówno umiejętności retorycznych, jak i argumentacyjnych.

Mimo, że nie udało mi się zdobyć tytułu laureata udział w olimpiadzie nauczył mnie, że wytrwałość i jasno określone cele pozwalają przekraczać własne ograniczenia oraz osiągać coraz lepsze wyniki.

Sukces w w tegorocznej olimpiadzie daje mi 100% na egzaminie maturalnym z historii.

Jakub Ciemny, klasa 3a